ANOVA czy Kruskal-Wallis? Kiedy rangi wygrywają ze średnimi
ANOVA czy test Kruskala-Wallisa? Te same 30 roślin w obu testach i w teście Tukeya: kiedy wynik się zgadza, a kiedy jedna literówka zmienia wniosek.

Trzydzieści roślin, trzy grupy po dziesięć: kontrola i dwa sposoby uprawy. Po zbiorze każdą roślinę suszy się i waży. Średnie wychodzą 5,032, 4,661 i 5,526. Pytanie jest proste: czy sposób uprawy coś zmienia, czy te różnice to zwykły rozrzut?
Do takiego pytania są dwa klasyczne narzędzia. ANOVA, czyli jednoczynnikowa analiza wariancji, porównuje średnie. Test Kruskala-Wallisa porównuje rangi, bez zakładania, że dane układają się w rozkład normalny. Oba odpowiadają na to samo pytanie i na tych samych danych potrafią powiedzieć coś innego. Ten tekst przepuszcza jeden zbiór przez oba testy, a potem przez test Tukeya, który mówi, które grupy różnią się naprawdę.
Dane to nie przykład wymyślony na potrzeby artykułu. To klasyczny zbiór PlantGrowth z książki A. J. Dobson „An Introduction to Statistical Modelling” (1983), dołączony do pakietu R. Masa wysuszonych roślin, grupa kontrolna i dwa zabiegi, po dziesięć pomiarów. Każdy wynik poniżej został policzony w kalkulatorach z kategorii Statystyka. Wyniki dla oryginalnych danych zgadzają się co do ostatniej cyfry z tym, co pokazuje R: funkcje aov, kruskal.test i TukeyHSD. Warianty z pomyłką i z mniejszymi próbami to te same dane po jednej zmianie.
| Grupa | 10 pomiarów masy | Średnia | Mediana | Odchylenie |
|---|---|---|---|---|
| Kontrola | 4,17 5,58 5,18 6,11 4,50 4,61 5,17 4,53 5,33 5,14 | 5,032 | 5,155 | 0,5831 |
| Zabieg 1 | 4,81 4,17 4,41 3,59 5,87 3,83 6,03 4,89 4,32 4,69 | 4,661 | 4,55 | 0,7937 |
| Zabieg 2 | 6,31 5,12 5,54 5,50 5,37 5,29 4,92 6,15 5,80 5,26 | 5,526 | 5,435 | 0,4426 |
Te trzy linie danych można wkleić do każdego z trzech kalkulatorów i dostać dokładnie te same liczby, które padają dalej.
ANOVA i test Kruskala-Wallisa - przykład do powtórzenia w trzech kalkulatorach
Każda grupa idzie w osobną linię, z nazwą przed dwukropkiem, a pomiary rozdziela spacja. Przecinek dziesiętny jest w porządku: „4,17” to jedna wartość, a nie dwie. W kalkulatorze ANOVA wystarczy wybrać surowe pomiary, wkleić trzy linie i zostawić α = 0,05. Wynik do odczytania to F(2, 27) = 4,8461 i p = 0,0159, a niżej tabela analizy wariancji: suma kwadratów między grupami 3,7663, wewnątrz grup 10,4921, średni kwadrat błędu 0,3886.
Te same trzy linie w kalkulatorze Kruskala-Wallisa dają H = 7,9882 i p = 0,0184. Warto zajrzeć do tabeli rang: średnia ranga Zabiegu 2 to 21,40, Zabiegu 1 tylko 10,35, kontrola jest pośrodku z 14,75. Kalkulator pokazuje też, że w danych jest jedno wiązanie (dwie rośliny ważą po 4,17), więc H jest poprawione o współczynnik C = 0,9998. Bez poprawki wyszłoby 7,9865.
W kalkulatorze Tukeya znowu surowe pomiary i te same linie. Najważniejsza jest tabela par: różnica średnich, przedział, q i p. Para jest istotna, kiedy przedział nie obejmuje zera. Kalkulator sam liczy MSE z danych, więc nie trzeba przepisywać go z ANOVA.
Dlaczego nie trzy testy t zamiast jednej ANOVA
Trzy grupy to trzy pary do porównania. Każdy test t przy α = 0,05 ma 5 % szans na fałszywy alarm, a trzy niezależne testy razem już 1 - 0,95³ = 14,26 %. Przy pięciu grupach par jest dziesięć i ryzyko rośnie do 40,13 %. Dlatego kolejność jest zawsze taka sama: najpierw jeden test ogólny, ANOVA albo Kruskal-Wallis, a dopiero przy wyniku istotnym test post hoc, który trzyma łączne ryzyko na poziomie α. Na PlantGrowth ta kolejność działa podręcznikowo: test ogólny mówi „coś się różni”, Tukey i Dunn wskazują, co.
ANOVA czy Kruskal-Wallis: wyniki obok siebie
Tabela to sedno całego porównania. Pierwsze wiersze to oryginalne dane, kolejne to warianty: jedna pomyłka przy wpisywaniu, mniejsze próby, ostrzejszy poziom istotności i porównanie tylko dwóch grup. Wszędzie α = 0,05, chyba że wiersz mówi inaczej. Zielony tekst oznacza wynik istotny, czerwony brak istotnej różnicy.
| Parametr | ANOVA | Kruskal-Wallis |
|---|---|---|
| Co porównuje | średnie grup | rangi, czyli kolejność wartości |
| Założenia | niezależne pomiary, rozkład zbliżony do normalnego, równe wariancje | niezależne pomiary, skala co najmniej porządkowa |
| Statystyka na PlantGrowth | F(2, 27) = 4,8461 | H = 7,9882, df = 2 |
| Wartość p | 0,0159, różnica istotna | 0,0184, różnica istotna |
| Siła efektu | η² = 0,264 | η²H = 0,222 |
| Test po wyniku istotnym | Tukey: istotna 1 para, Zabieg 1 - Zabieg 2, p = 0,0120 | Dunn z Bonferronim: ta sama para, p = 0,0150 |
| Pomyłka: 6,03 wpisane jako 60,3 | F = 0,7466, p = 0,4835, brak różnicy | H = 7,3223, p = 0,0257, różnica istotna |
| Tylko pierwsze 5 pomiarów w grupie | p = 0,1304, brak różnicy | p = 0,1929, brak różnicy |
| Te same dane przy α = 0,01 | p = 0,0159 ≥ 0,01 | p = 0,0184 ≥ 0,01 |
| Tylko Zabieg 1 i Zabieg 2 | F = 9,0607, p = 0,0075 | H = 6,6057, dokładne p = 0,0089 |
Na czystych danych oba testy mówią to samo i wskazują tę samą parę grup. Różnią się szczegółami: ANOVA daje odrobinę mniejsze p i większą siłę efektu, bo korzysta z pełnej informacji o wartościach, a nie tylko z ich kolejności. Zupełnie inaczej robi się dopiero w wierszu z pomyłką.
Kiedy ANOVA wygrywa?
Gdy dane wyglądają jak dane, a wariancje są podobne
PlantGrowth to podręcznikowy przypadek dla ANOVA. Kalkulator sprawdza równość wariancji testem Browna-Forsythe'a i wychodzi p = 0,3412, czyli brak podstaw, żeby uznać wariancje za różne. Przy takich danych ANOVA jest naturalnym wyborem: p = 0,0159, a do tego wynik daje się czytać w jednostkach pomiaru, a nie w rangach.
Gdy trzeba powiedzieć, o ile grupy się różnią
Kruskal-Wallis odpowiada „tak” albo „nie” na pytanie o różnicę rozkładów. ANOVA razem z testem Tukeya mówi więcej: Zabieg 2 daje średnio o 0,865 więcej niż Zabieg 1, a 95-procentowy przedział tej różnicy to od 0,1738 do 1,5562. To liczby, które da się przełożyć na decyzję, na przykład czy zysk z drugiego sposobu uprawy pokrywa jego koszt.
Gdy wariancje są nierówne, ale rozkłady w porządku
Tu ANOVA nie przegrywa, tylko zmienia formę. Kalkulator zawsze liczy obok test Welcha, który nie zakłada równych wariancji. Na PlantGrowth daje p = 0,0174, więc wniosek się nie zmienia. Gdyby Brown-Forsythe wskazał różne wariancje, decyzję należałoby oprzeć na Welchu, a nie przechodzić od razu na rangi.
Kiedy Kruskal-Wallis wygrywa?
Gdy w danych siedzi wartość odstająca
Wystarczy jedna literówka. Pomiar 6,03 w grupie Zabieg 1 wpisany z przecinkiem w złym miejscu, jako 60,3. Średnia tej grupy skacze z 4,661 do 10,088, a odchylenie z 0,7937 do 17,654. ANOVA traci zdolność wykrycia czegokolwiek: F spada do 0,7466, p rośnie do 0,4835, a test Tukeya nie znajduje ani jednej istotnej pary. Nawet test Welcha daje p = 0,1117.
Kruskal-Wallis prawie tego nie zauważa. Wartość 60,3 dostaje rangę 30, czyli najwyższą, i dla testu nie ma znaczenia, czy to 6,4 czy 600. Suma rang Zabiegu 1 rośnie tylko ze 103,5 do 106,5. H spada z 7,9882 do 7,3223, p rośnie tylko do 0,0257, a test Dunna dalej wskazuje parę Zabieg 1 - Zabieg 2 jako istotną (p po poprawce 0,0221). Kalkulator ANOVA ostrzega przy tym, że największa wariancja jest 1 591,2 razy większa od najmniejszej. To sygnał, żeby najpierw sprawdzić dane, a potem wybierać test.
Gdy dane są ocenami, a nie pomiarami
Oceny w skali od 1 do 5, miejsca w rankingu, stopnie nasilenia objawu. Różnica między „2” a „3” nie musi znaczyć tyle samo co między „4” a „5”, więc liczenie średniej ma ograniczony sens. Kruskal-Wallis potrzebuje tylko tego, żeby wartości dało się uporządkować, i dlatego jest tu naturalnym wyborem.
Gdy grup jest dwie, a prób mało
Przy dwóch grupach kalkulator Kruskala-Wallisa liczy dokładną wartość p, przeglądając wszystkie możliwe podziały rang na grupy. Dla Zabiegu 1 i Zabiegu 2 to 184 756 podziałów i dokładne p = 0,0089, podczas gdy przybliżenie chi-kwadrat dawałoby 0,0102. Przy małych próbach ta różnica potrafi przesądzić o wniosku.
Co po ANOVA: test Tukeya i test Dunna para po parze
Istotny wynik ANOVA albo Kruskala-Wallisa mówi tylko, że co najmniej jedna grupa odstaje. Żeby wiedzieć, która, potrzebny jest test post hoc. Porównywanie każdej pary zwykłym testem t zawyża ryzyko fałszywego alarmu, bo przy trzech parach robi się trzy próby trafienia w przypadek. Test Tukeya trzyma łączne ryzyko błędu dla wszystkich par na poziomie α, a test Dunna robi to samo dla rang przez poprawkę Bonferroniego.
| Para | Różnica średnich | Przedział 95 % (Tukey) | p Tukeya | p Dunna |
|---|---|---|---|---|
| Kontrola - Zabieg 1 | 0,3710 | -0,3202 do 1,0622 | 0,3909 | 0,7911 |
| Kontrola - Zabieg 2 | -0,4940 | -1,1852 do 0,1972 | 0,1980 | 0,2735 |
| Zabieg 1 - Zabieg 2 | -0,8650 | -1,5562 do -0,1738 | 0,0120 | 0,0150 |
Obie metody zgadzają się co do jedynej istotnej pary. Ciekawe jest coś innego: żaden zabieg nie różni się istotnie od kontroli. Zabieg 1 obniża średnią o 0,371, Zabieg 2 podnosi o 0,494, i każda z tych różnic osobno mieści się w granicach przypadku. Istotna jest dopiero odległość między zabiegami, czyli suma obu przesunięć. Ktoś, kto po istotnej ANOVA ogłosiłby, że „Zabieg 2 działa lepiej niż brak zabiegu”, napisałby coś, czego dane nie mówią.
Wartość krytyczna, której używa Tukey, to q(0,05; 3; 27) = 3,5064, a z niej najmniejsza istotna różnica, HSD = 0,6912. Różnica między zabiegami, 0,865, jest od niej większa. Pozostałe dwie są mniejsze, więc tu rachunek „na palcach” daje ten sam wniosek co tabela.
Werdykt: który test wybrać do swoich danych
Nie ma testu lepszego zawsze. Na PlantGrowth oba prowadzą do tego samego wniosku, a różnica w p, 0,0159 wobec 0,0184, nie ma praktycznego znaczenia. Wybór robi się ważny przy danych, które odbiegają od podręcznika.
| Twoja sytuacja | Lepszy wybór | Dlaczego |
|---|---|---|
| Pomiary, rozkład bez wyraźnej skośności, podobne wariancje | ANOVA + Tukey | wynik w jednostkach i przedziały różnic |
| Pomiary, wariancje wyraźnie różne | test Welcha | nie zakłada równych wariancji, dalej porównuje średnie |
| Wartości odstające, których nie da się poprawić | Kruskal-Wallis + Dunn | jedna skrajna wartość dostaje tylko najwyższą rangę |
| Oceny, rankingi, skale porządkowe | Kruskal-Wallis + Dunn | średnia z ocen ma ograniczony sens |
| Odstająca wartość, która jest pomyłką | popraw dane, potem ANOVA | test nie naprawi literówki, tylko ją ukryje albo wzmocni |
Ostatni wiersz jest najważniejszy. Kruskal-Wallis „przeżył” pomyłkę 60,3 zamiast 6,03, ale to nie znaczy, że należy go wybierać na wszelki wypadek. Ostrzeżenie o ilorazie wariancji 1 591,2 to moment, w którym trzeba wrócić do arkusza, a nie zmieniać test. Dopiero gdy wartość odstająca jest prawdziwym pomiarem, rangi są uczciwszym wyborem niż średnie.
Narzędzia omawiane w tym artykule
Kalkulator ANOVA - jednoczynnikowa analiza wariancji dla 2-10 grup z surowych pomiarów albo statystyk, z siłą efektu η² i ω², testem Welcha i testem Browna-Forsythe'a.
Kalkulator Testu Kruskala-Wallisa - porównanie grup na rangach z poprawką na wiązania, dokładnym p dla małych prób i testem Dunna dla par.
Kalkulator Testu Tukeya - test post hoc HSD z przedziałami jednoczesnymi i wartością p dla każdej pary, także przy nierównych grupach.
Więcej narzędzi z kategorii Statystyka
Kalkulator Testu t Dwupróbowego · Kalkulator Testu t Jednopróbowego · Kalkulator Testu Wilcoxona · Kalkulator Testu Fishera · Kalkulator Chi-kwadrat · Kalkulator Testu z · Kalkulator Wartości p · Kalkulator Wielkości Próby · Kalkulator Przedziału Ufności · Kalkulator Błędu Standardowego Średniej · Kalkulator Z-score · Kalkulator Korelacji Pearsona · Kalkulator Regresji Liniowej · Kalkulator Współczynnika Determinacji R² · Kalkulator Skośności Rozkładu · Kalkulator Kurtozy · Kalkulator Współczynnika Zmienności · Kalkulator Rozstępu Międzykwartylowego · Kalkulator Percentyla · Kalkulator Mody i Dominanty · Kalkulator Kwartyli z Szeregu Rozdzielczego · Kalkulator Prawdopodobieństwa Warunkowego · Kalkulator Schematu Bernoulliego · Kalkulator Rozkładu Poissona · Kalkulator Rozkładu Wykładniczego · Kalkulator Prawdopodobieństwa Lotto
