Równy tydzień czy falowanie? Monotonia, deload i progresja
Monotonia treningowa, deload i progresja ciężaru w liczbach: równy tydzień kontra falujący, liniowa kontra podwójna, deload z kalendarza czy z sygnałów.

Czy dwa tygodnie treningowe o prawie tym samym obciążeniu mogą obciążać organizm zupełnie inaczej? Mogą, i to bardzo. Tydzień złożony z sześciu identycznych godzinnych sesji daje w metodzie sRPE 2160 AU, a tydzień z treningami ciężkimi przeplatanymi lekkimi 2125 AU. Różnica wynosi 1,6 %. Monotonia treningowa pierwszego to 2,45, drugiego 1,32, a strain, czyli obciążenie pomnożone przez monotonię, spada z 5291 do 2796. Prawie o połowę.
Na tym przykładzie widać, o co chodzi w trzech wczorajszych kalkulatorach: monotonii treningowej, deloadu i progresji ciężaru. Każdy z nich rozstrzyga jeden spór, który na siłowni wraca co kilka tygodni. Równy plan czy falowanie? Progresja liniowa czy podwójna? Deload z kalendarza czy dopiero wtedy, gdy ciało zacznie protestować? Ustawiliśmy obie strony obok siebie i policzyliśmy.
Plan A i plan B: ten sam tydzień w dwóch wersjach
Plan A to sześć treningów po 60 minut, każdy oceniony na RPE 6 w skali CR-10, niedziela wolna. Plan B ma tyle samo dni treningowych, ale każdy jest inny: ciężki poniedziałek, lekki wtorek, średnia środa, krótka regeneracja w czwartek, długi i mocny piątek, umiarkowana sobota. Obciążenie sesji to po prostu RPE razy minuty, tak jak w metodzie Fostera.
Tabela pokazuje oba tygodnie dzień po dniu. Zwróć uwagę na ostatni wiersz: suma jest prawie taka sama.
| Dzień | Plan A (równy) | Plan B (falujący) |
|---|---|---|
| poniedziałek | 60 min × RPE 6 = 360 AU | 75 min × RPE 8 = 600 AU |
| wtorek | 60 min × RPE 6 = 360 AU | 40 min × RPE 4 = 160 AU |
| środa | 60 min × RPE 6 = 360 AU | 60 min × RPE 7 = 420 AU |
| czwartek | 60 min × RPE 6 = 360 AU | 30 min × RPE 3 = 90 AU |
| piątek | 60 min × RPE 6 = 360 AU | 90 min × RPE 7 = 630 AU |
| sobota | 60 min × RPE 6 = 360 AU | 45 min × RPE 5 = 225 AU |
| niedziela | wolne | wolne |
| Tydzień | 360 min, 2160 AU | 340 min, 2125 AU |
Plan B trwa nawet o 20 minut krócej. A jednak to plan A zapala w kalkulatorze czerwoną lampkę.
Jak liczy się monotonię treningową i dlaczego równy plan wypada gorzej
Monotonia według Fostera to średnie obciążenie dzienne podzielone przez odchylenie standardowe obciążeń z siedmiu dni. Dzień wolny liczy się jako zero. Jeśli wszystkie dni są do siebie podobne, odchylenie jest małe i monotonia rośnie. Próg 2,0 to orientacyjna granica z praktyki trenerskiej, a nie norma medyczna, ale dobrze oddaje intuicję: organizm źle znosi brak zmienności.
W planie A średnia dzienna wynosi 309 AU, a odchylenie tylko 126 AU, bo jedyną różnicą między dniami jest wolna niedziela. Stąd monotonia 2,45. W planie B średnia jest prawie taka sama, 304 AU, ale odchylenie rośnie do 231 AU i monotonia spada do 1,32.
Ciekawy jest też podpowiadany przez kalkulator ruch naprawczy. Gdyby w planie A jeden z treningów, na przykład poniedziałkowy, zamienić na dzień wolny, monotonia spadłaby do 1,58, a obciążenie tygodnia do 1800 AU. Jeden dodatkowy dzień wolnego robi więcej niż kombinowanie z długością sesji. Swoją drogą, cztery treningi po godzinie z RPE 7 i trzema dniami wolnymi dają monotonię 1,15, czyli bezpiecznie nisko, choć wszystkie cztery sesje są identyczne.
Czego monotonia nie zobaczy: skok obciążenia, czyli ACWR
Tu robi się ciekawie, bo zwycięzca pierwszej rundy wcale nie jest bezpieczny. Załóżmy, że trzy poprzednie tygodnie miały kolejno 1600, 1500 i 1400 AU. Średnia z nich to 1500 AU, a stosunek obciążenia ostrego do przewlekłego, czyli ACWR według Gabbetta, wychodzi tak:
| Tydzień | Obciążenie | ACWR | Wzrost wobec poprzedniego tygodnia |
|---|---|---|---|
| plan A | 2160 AU | 1,44 | +35,0 % |
| plan B | 2125 AU | 1,42 | +32,8 % |
| plan B na sterydach: 3 × 90 min RPE 8 i 3 × 60 min | 3360 AU | 2,24 | +110,0 % |
Oba plany wypadają poza przedział 0,8-1,3, który Gabbett opisywał jako najbezpieczniejszy, bo oba są o ponad jedną trzecią cięższe od poprzedniego tygodnia. Zalecenie z tej samej pracy brzmi: przyrosty tygodniowe poniżej 10 %. Monotonia mówi, jak rozłożony jest tydzień. ACWR mówi, czy w ogóle nie jest za ciężki. Jedna liczba nie zastąpi drugiej.
Ostatni wiersz pokazuje, jak łatwo przesadzić z ambitnym planem. Tydzień z trzema długimi, ciężkimi treningami ma monotonię 1,95, czyli formalnie poniżej progu, ale ACWR 2,24 i obciążenie ponad dwa razy większe niż tydzień wcześniej. Zmienność go nie uratuje.
Progresja liniowa czy podwójna: ile treningów do celu
Drugi spór dotyczy tego, jak dokładać ciężar. W progresji liniowej robisz te same serie i powtórzenia, a ciężar idzie w górę po każdym udanym treningu. W podwójnej najpierw dokładasz powtórzenia w zakresie, na przykład 8-12, a ciężar dopiero wtedy, gdy najsłabsza seria dojdzie do górnej granicy. Kalkulator progresji ciężaru stosuje regułę ACSM: plus 2-10 % ciężaru po dwóch kolejnych treningach, na których cel został wykonany.
Weźmy przysiad z 80 kg, trzy serie, dwa treningi w tygodniu, cel 100 kg. Dla ćwiczeń dolnych wielostawowych kalkulator przyjmuje skok 5 %, zaokrąglony do dostępnych talerzy, czyli +5 kg (6,3 % ciężaru).
| Parametr | Liniowa 3 × 5 | Podwójna 3 × 8-12 |
|---|---|---|
| następny trening | 3 × 5 × 85 kg | 3 × 8 × 85 kg |
| tonaż następnej sesji | 1275 kg | 2040 kg |
| treningi do 100 kg bez potknięć | 4 | 20 |
| czas przy 2 treningach w tygodniu | ok. 2 tygodnie | ok. 10 tygodni |
| wyciskanie 60 kg do 70 kg (skok 2,5 kg) | 4 treningi | 20 treningów |
| to samo wyciskanie z mikrotalerzami (skok 1,25 kg) | 8 treningów | - |
Na papierze liniowa wygrywa pięć do jednego. Tyle że te cztery treningi to scenariusz „bez potknięć”, a na nim plany liniowe zwykle się nie kończą. Przysiad z 100 kg, w którym dwa razy z rzędu najsłabsza seria kończy się na trzech czy czterech powtórzeniach zamiast pięciu, kalkulator zamienia w reset do 90 kg, czyli mniej więcej 10 % w dół. Jedna nieudana sesja to jeszcze nie powód: wtedy decyzja brzmi „powtórz ten sam ciężar”. A cel osiągnięty tylko na ostatnim treningu, przy słabszym poprzednim, oznacza „zostań na 80 kg”, bo ACSM każe poczekać na drugie potwierdzenie.
Podwójna progresja idzie wolniej, ale każdy krok jest mniejszy i w każdym treningu jest więcej pracy. Tonaż sesji z ośmioma powtórzeniami na 85 kg to 2040 kg, o 60 % więcej niż w liniowej piątce. Przy ćwiczeniach izolowanych ma to jeszcze większe znaczenie: hantel 12 kg na bicepsie i skok o 1 kg to już 8,3 % ciężaru. Liniowo, trening po treningu, taki przyrost szybko przestaje wchodzić.
Deload z kalendarza czy z sygnałów: kiedy zrobić tydzień lżej
Trzeci spór jest najstarszy. Jedni robią deload co określoną liczbę tygodni, inni dopiero wtedy, gdy wyniki stoją, a stawy bolą. Kalkulator deloadu łączy oba podejścia. Planowy odstęp zależy od stażu: 8 tygodni dla początkujących, 6 dla średnio zaawansowanych i 5 dla zaawansowanych. To mieści się w danych z ankiety Rogersona i współpracowników, w której zawodnicy robili deload średnio co 5,6 ± 2,3 tygodnia i trwał on 6,4 ± 1,7 dnia.
Kalendarz można jednak wyprzedzić. Spadające wyniki, bóle stawów i gorszy sen albo wyniki w miejscu połączone ze zmęczeniem to sygnały, przy których kalkulator mówi „teraz”, nawet po czterech tygodniach. Jest jeden wyjątek, i on jest chyba najważniejszy w całym narzędziu. Jeśli ostatni deload był tydzień temu, a forma i tak spada, odpowiedź brzmi „nie teraz”. Dwa odciążenia w krótkim odstępie rzadko pomagają, a przyczyny trzeba szukać gdzie indziej: w śnie, jedzeniu, stresie albo infekcji.
A jak ma wyglądać sam deload? Dla głównego ćwiczenia, przysiadu 4 × 6 × 100 kg z zapasem dwóch powtórzeń i 60 seriami w całym tygodniu, kalkulator rozpisuje trzy warianty:
| Rodzaj deloadu | Przysiad | Tonaż ćwiczenia | Serie w tygodniu | Dla kogo |
|---|---|---|---|---|
| zwykły tydzień | 4 × 6 × 100 kg | 2400 kg | 60 | - |
| objętościowy | 2 × 6 × 100 kg | 1200 kg (-50 %) | 30 | zmęczenie ogólne, ciężary idą dobrze |
| intensywnościowy | 4 × 6 × 85 kg | 2040 kg (-15 %) | 60 | bolą stawy, ciężar „przygniata” |
| mieszany | 2 × 6 × 90 kg | 1080 kg (-55 %) | 36 | nie wiesz, co dokucza bardziej |
We wszystkich trzech wariantach seria kończy się co najmniej cztery powtórzenia przed upadkiem, a częstotliwość treningów i ćwiczenia zostają bez zmian. Wielkość cięć to reguła kalkulatora oparta na badaniach taperingu, gdzie objętość zmniejszano o 41-60 %. Mieszany wariant tnie tonaż ćwiczenia mocniej niż objętościowy, bo przy czterech seriach cięcie o 40 % zaokrągla się do dwóch serii, a do tego ciężar spada o 10 %.
Porównanie: plan równy, liniowy i z kalendarza kontra plan falujący, podwójny i z sygnałów
Złóżmy oba podejścia w całość. Po lewej plan, w którym wszystko jest przewidywalne. Po prawej plan, który zmienia się z dnia na dzień i reaguje na to, co się dzieje.
| Parametr | Równy, liniowy, z kalendarza | Falujący, podwójny, z sygnałów |
|---|---|---|
| obciążenie tygodnia | 2160 AU | 2125 AU |
| monotonia | 2,45, wysoka | 1,32, bez sygnału |
| strain | 5291 | 2796 |
| ACWR po tygodniach 1600, 1500, 1400 AU | 1,44 | 1,42 |
| czas treningu w tygodniu | 360 min | 340 min |
| przysiad 80 do 100 kg | 4 treningi | 20 treningów |
| tonaż sesji przysiadu po skoku | 1275 kg | 2040 kg |
| kiedy reset o ok. 10 % | gdy dwa razy z rzędu zabraknie choć jednego powtórzenia do 5 | dopiero gdy dwa razy z rzędu spadniesz poniżej 8, czyli dolnej granicy zakresu |
| deload u średnio zaawansowanego | co 6 tygodni | gdy pojawią się sygnały, nawet po 4 |
| największa zaleta | prosty, szybki postęp na starcie | mniejszy strain, więcej pracy w sesji |
| największe ryzyko | monotonia i zjazd przy pierwszym zastoju | wolny postęp, łatwo przesadzić z ciężkimi dniami |
Werdykt
Nie ma jednego zwycięzcy, ale są dość wyraźne granice. Progresja liniowa ma sens tam, gdzie postęp przychodzi łatwo: przy pierwszych miesiącach treningu i przy dużych ćwiczeniach, w których skok o 2,5-5 kg to niewielki procent ciężaru. Kalkulator sam podpowiada, że liniowa działa najlepiej przy 3-8 powtórzeniach. Kiedy zaczynają się resety, czas przejść na podwójną.
Rozkład tygodnia to inna sprawa. Tutaj falowanie wygrywa niezależnie od stażu, bo ten sam wysiłek przy niższej monotonii oznacza niemal o połowę mniejszy strain. Wystarczy przeplatać dni ciężkie i lekkie albo dołożyć jeden dzień wolny.
Deload? Kalendarz jako domyślny termin, sygnały jako powód, żeby go przyspieszyć. Ale nigdy dwa odciążenia pod rząd. A nad wszystkim stoi ACWR, bo żaden z tych trzech wyborów nie usprawiedliwia tygodnia o 35 % cięższego od poprzedniego.
Narzędzia omawiane w tym artykule
Kalkulator Monotonii Treningowej liczy obciążenie tygodnia metodą sRPE, monotonię i strain według Fostera, a po wpisaniu poprzednich tygodni także ACWR i przyrost tydzień do tygodnia.
Kalkulator Deloadu mówi, kiedy zrobić tydzień odciążenia na podstawie stażu, wyników i samopoczucia, i rozpisuje deload objętościowy, intensywnościowy albo mieszany dla głównego ćwiczenia.
Kalkulator Progresji Ciężaru decyduje, czy na następnym treningu zwiększyć ciężar, zostać, powtórzyć czy zrobić reset, w progresji liniowej albo podwójnej, i liczy treningi do ciężaru docelowego.
Więcej narzędzi z kategorii Sport i Aktywność
Kalkulator VDOT Danielsa · Kalkulator Międzyczasów Półmaratonu · Kalkulator Predykcji Maratonu z Treningu · Kalkulator Testu Beep · Kalkulator Bieżni · Kalkulator Utraty Płynów w Treningu · Kalkulator Mocy Rowerzysty · Kalkulator FTP · Kalkulator Stref Mocy · Kalkulator Kadencji Rowerowej · Kalkulator Przełożeń Rowerowych · Kalkulator Kadencji Biegu · Kalkulator Tempa Pływania · Przelicznik Skal Wspinaczkowych · Kalkulator Tętna Podczas Pływania · Kalkulator Triathlonu · Kalkulator Biegu pod Wiatr · Kalkulator Jazdy na Kole · Kalkulator Progresu Siłowego · Kalkulator Wilksa · Kalkulator DOTS
Pełna lista jest na stronie kategorii Sport i Aktywność.
